Przywykliśmy już do prasowych doniesień na temat wymagań, jakie organizatorom koncertów stawiają gwiazdy o światowej sławie. Wyszukane potrawy, albo osobisty kucharz, butelki najlepszego szampana, odpowiedni wystrój i oświetlenie pokoju to tylko niektóre z zachcianek artystów.

Na tym tle Sławomir i Kajra jawią się jako wyjątkowo mało wymagający artyści. Zapała w rozmowie z "Faktem" zdradził, jakie warunki musi spełnić organizator ich koncertu:

Mamy taką zachciankę, że w naszej garderobie musi być mydło biały jeleń, którego używam. Za to Kajra ma mieć swój ulubiony rodzaj zimnego piwa. Bez tego nie wyjdziemy na scenę!

Tymczasem lider zespołu Bayer Full, Sławomir Świerzyński żalił się ostatnio w mediach, że Sławomir i Kajra nie chcą integrować się z kolegami z branży:

Gramy na tych samych koncertach, a on tylko siedzi tam zamknięty. Wielu moich kolegów próbowało się tam dostać, ale ochroniarze stanęli im na drodze