Na profilu Karoliny Korwin Piotrowskiej właśnie pojawiło się oświadczenie, w którym dziennikarka ujawnia, iż z końcem roku odchodzi z TVNu:

Reklama

Z dniem 31 grudnia tego roku kończy się moja 12-letnia historia związana z telewizją TVN. To był dobry i pracowity czas. Trzeba jednak iść dalej, tym bardziej, że świat intensywnie wzywa, grzechem byłoby być głuchym na to wołanie. Kiedy zaczynałam pracę w TVN, nie myślałam, że będę pisać książki, robić wykłady o mediach, nie było też Facebooka ani Instagrama. Gdyby ktoś mi wtedy powiedział, że napiszę kiedyś petycję do Sejmu, którą w ciągu doby podpisze ponad 80 tysięcy ludzi i wygramy z rządem, kazałabym mu puknąć się w głowę. Gdyby ktoś mi wtedy powiedział, że moje posty o filmie "Zimna wojna", "Kler" czy "Nina" będą miały ogromne zasięgi i odzew, zapytałabym, "a co to takiego zasięg?". Czasy się zmieniają, media też, a ludzie na szczęście dorastają i wiedzą, czego robić nie chcą, a co ich kręci. Ja wiem. Idę spełniać marzenia. Polecam!

Korwin Piotrowska w oświadczeniu podziękowała koleżankom z pracy i zaapelowała o zgodę w medialnym środowisku:

Mam do zrobienia jeszcze wiele rzeczy i do przeżycia wiele. Po tych 12 latach (nota bene to najdłuższy związek w moim życiu i za to specjalne dzięki!) chciałam przede wszystkim podziękować dwóm osobom, które były dla mnie wsparciem: Małgosi M., która jest geniuszem, moim przyjacielem i wie o mnie więcej niż inni i Ewelince Ł., która jest absolutnie cudowna- jesteście obie najlepsze na świecie. Zaś reszcie moich koleżanek i kolegów z TVN mówię z uśmiechem na twarzy: do zobaczenia na wyboistym i trudnym medialnym szlaku! Bądźmy dla siebie dobrzy :-)

Jak TVN poradzi sobie bez Karoliny Korwin Piotrowskiej, jednej z najbardziej wyrazistych osobowości tej stacji?