W środę wieczorem w salonie Empik w warszawskiej Arkadii Kuba Wojewódzki spotkał się ze swoimi sympatykami z okazji premiery swojej autobiografii. Dziennikarz opowiadał chwilę o książce, a następnie podpisywał jej egzemplarze zakupione przez fanów.

W pewnym momencie jednak, sympatyczne spotkanie zostało zakłócone. Jak podaje Pudelek, na podest, na którym Kuba podpisywał swoje książki, wtargnął mężczyzna. Intruz zaczął obrażać zarówno Wojewódzkiego, jak i nieobecnych na spotkaniu Dorotę Wellman i Marcina Prokopa. Wówczas do akcji wkroczył ochroniarz, który przez cały czas był bardzo blisko gwiazdora. Dzięki jego interwencji udało się sprawnie wyprowadzić agresora. Cała sytuacja była nieprzyjemna, ale na szczęście wszystko skończyło się dobrze i nikomu nic złego się nie stało.

Teraz jednak nie dziwi fakt, iż Kuba Wojewódzki dba o to, by podczas tego typu wydarzeń ochrona czuwała nad jego bezpieczeństwem.