Rodzina Agnieszki Kotulanki poformowała w nekrologu, iż aktorka zmarła 20 lutego. Nie podano jednak do wiadomości, co było przyczyną jej śmierci. Tomasz Stockinger w rozmowie z wp.pl mówi o swoich przypuszczeniach:

Reklama

Smutno było od 15 lat przez problemy Agnieszki z alkoholem, a teraz jest bardzo smutno. Nie miałem z nią kontaktu od wielu lat, ale doszła do mnie przykra wiadomość, że ona nie żyje. Tylko przypuszczam, że doszło do wycieńczenia organizmu wskutek wyniszczającej choroby, jaką jest alkoholizm

Stockinger i Kotulanka przez wiele lat grali małżeństwo w serialu "Klan". Aktor podziwiał wówczas talent swojej koleżanki:

Wszystkie problemy wynikały z choroby alkoholowej, natomiast była świetną aktorką. Nie bez powodu zdobyliśmy taka sympatię Polaków, bardzo dobrze się nam ze sobą grało i było dużo twórczej improwizacji na planie. Uatrakcyjnialiśmy razem to, co było napisane w scenariuszu. Cały czas jednak bolałem nad tym, że taki wielki talent nie dawał sobie rady z chorobą.

Reklama