Szum wokół oskarżenia Spaceya przez młodszego kolegę po fachu wciąż trwa. Na dwukrotnego laureata Oscara spadają kolejne gromy krytyki, przede wszystkim w tym kontekście, że postanowił ujawnić swoją orientację seksualną właśnie w momencie seksafery, co wielu komentatorów poczytuje za cyniczną próbę wybielenia się, godną samego Franka Underwooda.

Spacey co prawda wyraził skruchę, lecz przeprosiny na niewiele się zdały. Gwiazdor nie tylko spotkał się z ostracyzmem ze strony własnej branży i środowiska LGBT, ale właśnie stracił jedno z istotnych źródeł dochodu. Włodarze Netfilxa zadecydowali bowiem, że „House of Cards”, definitywnie zakończy się po 6. sezonie, do którego zdjęcia właśnie trwają.

- Jesteśmy potwornie zakłopotani ostatnimi wiadomościami dotyczącymi Kevina Spaceya - czytamy w oświadczeniu Netfliksa - i w związku z tym pragniemy publicznie poinformować, że 6. sezon „House of Cards” będzie ostatnim.