Monika Zamachowska ze związku z Jamie Malcolmem ma syna Tomasza i córkę Zofię. Pociechy dziennikarki mieszkają razem z nią i jej nowym mężem, Zbigniewem Zamachowskim.

Reklama

W rozmowie z "Galą" Zamachowska wyznała, że relacje jej dzieci z ojczymem nie należą do najłatwiejszych, bowiem Tomek i Zosia dają Zbyszkowi w kość:

Jest zmęczonym ojczymem, bo ma już za sobą etap wychowywania dorastających dzieci, a ten nastoletni wiek bywa przecież koszmarny. Trzaskanie drzwiami i permanentny foch są na porządku dziennym. Ten okres nastoletniego buntu moje dzieci przechodzą ciężko, również dlatego, że są rozpieszczone.

Skomplikowane są także relacje samej Moniki z dziećmi jej męża, które jak sama wyznała, unikają jej jak ognia. Tworzenie tak zwanej patchworkowej rodziny nie jest łatwe. Monika i Zbigniew Zamachowscy muszą włożyć jeszcze sporo pracy, by w dobrej atmosferze usiąść z szóstką swoich pociech przy jednym stole.