O tym, iż pierwsza dama nie mieszka z prezydentem informuje najnowsza "Polityka". W artykule poświęconym pierwszym damom czytamy:

Reklama

Agata Duda nadal mieszka w Krakowie, nie wprowadziła się na stałe do pałacu. Wyraźnie ogranicza aktywność do wizyt oficjalnych, głównie zagranicznych. Nie słychać też o jej działalności charytatywnej, w której pole dla siebie odnajdywały jej poprzedniczki. Rola pierwszej damy wyraźnie jej doskwiera. Nie usiłuje się w niej odnaleźć, nie szuka własnej formuły, raczej odrzuca propozycje i pomysły.

Tygodnik twierdzi także, że Agata Duda nie porzuciła swojego zawodu:

W Krakowie uprawia nawet coś w rodzaju działalności konspiracyjnej. Obecna pierwsza dama jest nauczycielką niemieckiego i, jak słychać, nadal prowadzi tajne komplety. Oficjalnie zrezygnowała z pracy, którą lubiła. Musiałaby jeździć na zajęcia z ochroną. To wydawało jej się zbyt krępujące. Poza tym mogłoby zostać źle odebrane przez wyborców.

Choć w polskim prawie nie ma przepisów, które wyraźnie zakazywałyby pierwszej damie pracy zarobkowej, zwyczajowo przyjęte jest, że na czas kadencji męża, porzuca ona swój zawód. Głównym powodem takiego stanu rzeczy jest konieczność zapewnienia żonie głowy państwa bezpieczeństwa, co byłoby trudne, gdyby była aktywna zawodowo.