Dotychczas Kayah nie podążała śladem swoich koleżanek i kolegów z branży, którzy mocno angażują się w krytykowanie rządzących polityków. Czarę goryczy przelał jednak protest pielęgniarek, który skłonił piosenkarkę do bardzo emocjonalnego wpisu na Facebooku:

Reklama

Właśnie oglądam Fakty! Zalałam się łzami, strajk w Centrum Zdrowia Dziecka jest czymś strasznym dla tych dzieciaków! Dlaczego nikt nie reaguje????!!! Nigdy nie wypowiadałam się politycznie ale tym razem zagotowałam się! Było mnóstwo błędów i zaniedbań ale co dzieje się teraz woła o pomstę do nieba!!!!! Mam dość tej potwornej HIPOKRYZJI!!!!! MAM DOŚĆ TYCH PRZYKLEJONYCH UŚMIESZKÓW I OCZYWISTEGO MORDOWANIA TEGO KRAJU W BIAŁYCH RĘKAWICZKACH.

Z Kayah w pełni zgodziła się inna polska artystka - Aga Zaryan, która zaproponowała koleżance wspólny protest song:

Kasia, mam te same spostrzeżenia. Jak chcesz możemy zabrać głos razem. A może wspólny protest song? Bez żartów! Moje idolki zabierały głos w sprawach społecznych, my też możemy, nie musimy tylko śpiewać o złamanych sercach. Zaśpiewajmy o zawiedzionych nadziejach na prawdziwą dobrą zmianę!

Pod postem Kayah przeważały jednak zdecydowanie krytyczne, a wręcz hejterskie komentarze zwolenników rządów PiS. Artystkę musiała zaskoczyć lawina agresywnych słów skierowanych pod jej adresem, bowiem zdecydowała się usunąć swój wpis.