Isabel Marcinkiewicz na łamach "Super Expressu" zdradza, że sądowa batalia mocno odbiła się na jej psychice:

Reklama

Odczuwam emocjonalne skutki rozwodu i wcześniejszego traktowania mnie przez męża. Od dłuższego czasu leczę się na depresję wywołaną długotrwałym stresem, który zaczął się jeszcze przed tym, jak mąż się wyprowadził.

Była żona Kazimierza Marcinkiewicza zmaga się także z kontuzją barku, jakiej doznała na skutek wypadku samochodowego. Tabloidowi żali się, że przez męża brakuje jej pieniędzy na leczenie:

Mam mieć operację za granicą w lutym. Jednak obecnie nie mam pieniędzy na przejazd i pobyt w szpitalu. Zostałam sama, oszukana przez byłego męża i porzucona.

Tabloid zdradza także, że Isabel oczekiwała, iż będzie otrzymywała od byłego męża wysokie alimenty. Zasądzone przez sąd kilka tysięcy ponoć jej nie satysfakcjonuje:

Jestem bardzo zaskoczona i zawiedziona tą decyzją sądu. Składam apelację.