Malinowska poświęciła halloweenowej tradycji cały felieton na swoim blogu. Modelka wyjaśniła, że lubi spędzać to święto ze swoją rodziną:

Reklama

Nie mam nic przeciwko obchodzeniu Halloween i robię to dla swoich dzieci. Chodziliśmy dziś z przyjaciółmi po domach w ich okolicy i tak strasznie fajne było to, że tak wielu ludzi czekało na te maluchy. Byli przygotowani – dla dzieci cukierki, dla rodziców nalewki. Ku mojemu zdziwieniu drzwi otworzyło nam wielu starszych ludzi, którzy przywitali nas uśmiechem. Bo nie wszystkich często odwiedzają uśmiechnięte, dziecięce buzie ;-), a potrafią one przed tym smutnym dniem wnieść do czyjegoś progu i serca wiele radości.

Halloween to dla mnie także fajny czas na odczarowanie wszystkich zjaw, jakie pojawiają się w wyobraźni Potworzaków. Drakula to dla nas Hrabia Srakula. Wilkołaków się nie boimy, bo wiemy wszystko o prawdziwych wilkach. Zoombie, wampiry i inne takie, to tylko kostiumy służące temu, żeby zdobyć słodycze.

Karolina Malinowska twierdzi także, że obchodzenie Halloween nie wyklucza należytego świętowania zgodnie z naszą tradycją Święta Zmarłych:

Jutro pójdziemy na cmentarz. Zapalimy znicze za dusze naszych zmarłych, których kochaliśmy. Popłynie po naszych policzkach niejedna łza. Pojawi się uśmiech na wspomnienie dobrych momentów, które już nie wrócą… Ten jutrzejszy dzień będzie inny. Ważny. Potrzebny. I nie straci nic ze swojej powagi, jeśli dziś słysząc pod naszymi drzwiami „cukierek, albo psikus!” otworzymy je…

Ponieważ w komentarzach pojawiło się wiele głosów krytykujących modelkę za świętowanie Halloween, ta odpowiedziała:

Błagam, nie wmawiajcie mi satanizmu w swoich komentarzach… Poczytajcie. Zrozumcie. Nabierzcie dystansu. I zastanówcie się, jak często sami chodzicie do kościoła i jak często robicie coś dla innych. Choćby się uśmiechacie…

Pozdrawiam Was najserdeczniej i mam nadzieję, że przyjdzie kiedyś taki dzień, w którym będziemy mogli się różnić bez rzucania w inność kamieniem.

Reklama

A przy okazji Halloween. to dawne święto celtyckie, czyli pogańskie, a nie satanistyczne. Fakt iż oni obchodzą obrzędy w tę noc to inna historia…

Zgadzacie się z Karoliną Malinowską? Czy też jesteście przeciwnikami Halloween?