Dlaczego Kubie Wojewódzkiemu przestało się podobać krytykowanie gwiazd? Wszystko dlatego, że Karolina Korwin Piotrowska wzięła na celownik jego dobrego kolegę, Michała Żebrowskiego. Dziennikarka napisała felieton, w którym gani polskich celebrytów za lansowanie się w szpitalach. Przy tej okazji oberwało się również aktorowi, który niedawno wrzucił na Facebooka swoje zdjęcie, zrobione tuż po operacji.

Sam Żebrowski nie skomentował wypowiedzi Korwin Piotrowskiej, w obronie jego dobrego imienia stanął jednak Kuba Wojewódzki, który na swoim profilu wysmarował obszerną odpowiedź.

Piotrowska nie wie, albo udaje że nie wie, że często takie zdjęcie to jedyna metoda aby poradzić sobie z tak zwanymi paparazzi. Chamy z aparatami fotograficznymi wejdą wszędzie i nie uszanują niczego. Można im zepsuć pracę i zmniejszyć zarobki, samemu informując o swoim życiu. Tak robi Żebrowski, tak, od pewnego czasu robię i ja, tak robi świat. To szansa na sprawowanie kontroli nad własnym życiem czy medialną informacją. Pomijam już fakt, że aktorzy mają fanów. Czyli ludzi, którzy po prostu ich lubią i są ciekawi informacji o ich życiu. Bo to jest możliwe droga Karolino. Możliwa jest w świecie bezinteresowna sympatia. Tam gdzie ty widzisz lans, i chorobliwy apetyt na lajki jest po prostu normalna relacja z ludźmi, którzy śledzą Twój świat.

Kuba zarzuca Karolinie brak wdzięku i poczucia humoru:

Jesteś niestety mentalną zakładniczka kilku pojęć – lans, chwalenie, szpan. Masz duszę zatrutą estetyką faszystów rodem z Pudelka. Żal mi Ciebie i Twojego pojmowania rzeczywistości. Szczególnie, że brak Ci w tym wdzięku i poczucia humoru. Zamiast przyglądać się cudzym wyrostkom, zajrzyj do swego życia. Niekochane dzieci tulą misie – śpiewała kiedyś Kasia Nosowska. Niektóre niekochane dzieci urywają misiom głowy…

Piotrowska ma chorobliwy apetyt na bycie populistyczną wyrocznią. Adoruje polskiego zawistnika z gracją ś p Andrzeja Leppera. Chorobliwy apetyt na bycie zauważoną. Bo w tym przypadku o lajkach trudno mówić. Korwin Piotrowska realizuje swoja medialną obecność w myśl prostej zabawy – nie będziecie mnie szanować i podziwiać, to będziecie się mnie bać. I rymuje się w internecie z głosem tłuszczy nienawidzącej każdego za wszystko.

Na koniec Wojewódzki robi się jeszcze ostrzejszy i wytyka dziennikarce brak zawodowych osiągnięć:

Jeśli w ogóle istnieje w szoł biznesie jakieś kryterium oceny człowieka sukcesu, to jest to jego CV. Twoje Karolino jest jak Twoja garderoba, obszerne ale mało efektowne. Od lat nie robisz niczego, co nie dogadywało by się wyłącznie z jednym słowem -magiel. Według mojej diagnozy, chorujesz na popularność innych. Tam gdzie chodzi o zabawę, konwencje czy zwykłą informację, ty widzisz grzech pychy. Projekcja czy wyparcie ?

Jacek Nicholson powiedział kiedyś, że w szoł biznesie nie ma sukcesu bez trzech rzeczy – dużego talentu, dużego poczucia humoru i dużych pieniędzy. Jak myślicie, ilu z tych rzeczy brakuje Karolinie ?

Często w Rock Radiu mówię o Karolinie Korwin Piotrowskiej - najbrzydsza polska dziennikarska. I nigdy nie komentowałem jej urody. Chodzi mi o wątpliwą urodę jej duszy. Może jednak bracia Karnowscy maja siostrę ?

Karolina Korwin Piotrowska nie skomentowała wypowiedzi Kuby Wojewódzkiego. Zapytana przez internautów na Facebooku, co o tym sądzi, zamieściła jedynie emotikon z serduszkiem.

Po czyjej stronie stoicie w tym konflikcie?