Od czasu rękoczynów, do jakich miało dojść pomiędzy Dodą i Agnieszką Szulim w toalecie jednego z chorzowskich klubów, minęło półtora roku. Obecnie sprawa toczy się w sądzie, a związane z nią negatywne emocje wciąż dręczą obie gwiazdy, w przeciwnym bowiem razie, nie siliłyby się na wzajemne złośliwości.

Reklama

Ostatnia wymiana kąśliwych uwag zaczęła się od wypowiedzi Szulim, która zapytana przez "Fakt", czy przejmuje się tym, że Doda wyśmiewa jej ukochanego, Piotra Woźniaka-Staraka, odparła:

Zaczepki ze strony gwiazdy festynu w Cycowie?! Jeżeli sądzisz, że to mi spędza sen z powiek, to nie bardzo.

Dodę najwyraźniej dość mocno zabolała ta uwaga, bowiem na jej odpowiedź nie musieliśmy zbyt długo czekać. Na swoim profilu na Facebooku zamieściła filmik z koncertu w Cycowie, na którym publiczność pozdrawia Szulim, a sama Doda zaś pokazuje jej środkowy palec. Nagranie Rabczewska opisała w ten sposób:

Od 17. roku życia koncertuję. Polskę zjechałam wzdłuż i wszerz, grając kilkukrotnie w tych samych miejscowościach. NIE DYSKRYMINUJĘ miejsc, które są małe albo nazywają sie zabawnie. WSZĘDZIE ludzie są tacy sami, a ja co weekend cieszę się ,że mogę się z nimi spotkać na scenie! Jestem z tego dumna! PS: dla wielkiej pani ze "stolycy" pozdro od Cycowa;)

Na Instagramie zaś Doda zamieściła dodatkowe przesłanie dla Agnieszki Szulim o treści: Serdeczne Fuck u

Czy ten konflikt kiedykolwiek dobiegnie końca?