Ciąża Kasi Cichopek budziła ogromne zainteresowanie mediów. Dzięki temu gwiazda "M jak miłość" podpisała wiele kontraktów reklamowych, a także dostała własny program w telewizji, zatytułowany "Sexy mama". 

Sama Cichopek twierdzi jednak, że macierzyństwo nie tylko nie pomogło jej rozkręcić kariery, ale wręcz ją zastopowało

Zbuntowałam się przeciwko temu, co mnie spotkało, gdy zaszłam w pierwszą ciążę. Zostałam wykluczona z show-biznesu i nagle przestałam być atrakcyjna. Kompletnie tego nie rozumiałam. Wydawało mi się, że powinno być odwrotnie, bo przecież urodzę dziecko i będę bogatsza o duże doświadczenie życiowe – zarówno psychicznie, jak i emocjonalnie. Natomiast przestałam być już postrzegana jako kobieta, a wyłącznie jako matka. - wyznała w rozmowie z Plejadą.

Cichopek rozważa także odpoczynek od show biznesu:

Zawsze kręciły mnie szkolenia, więc może powinnam nawiązać współpracę z jakąś firmą szkoleniową, żeby trochę odpocząć od show-biznesu? Wiadomo, że jeszcze nie teraz, bo moja córka jest za mała, ale czuję, że już wkrótce nadejdzie mój czas. Nie wykluczam natomiast trzeciego dziecka, jeśli przyjdzie na to odpowiedni moment.

Fanów "M jak miłość" jednak uspokajamy. Kasia nie zamierza rezygnować z serialu, który nazywa swoim domem.