W ostatnim czasie plotkarskie media donosiły o rzekomym kryzysie w małżeństwie Tatiany Okupnik, którego główną przyczyną miał być fakt, iż artystka mieszka w Polsce, a jej mąż w Stanach Zjednoczonych. Tymczasem w rozmowie z "Cosmopolitan" jurorka "X Factor" twierdzi, że mieszkanie na dwóch różnych końcach świata wychodzi jej małżeństwu na dobre:

Reklama

Staramy się, żeby te rozłąki nie były zbyt długie. Patrzymy na to jak na błogosławieństwo, bo po prostu okres zakochania nam przedłuża się.

Okupnik zdradziła także, że w przeciwieństwie do większości kobiet, nigdy nie miała marzeń o ślubie i rodzinie:

Nie, nigdy nie marzyłam o związku, o ślubie, nigdy nie marzyłam o roli matki. Widocznie nie było tego bodźca, który by spowodował, że włączy mi się chęć posiadania rodziny, bycia żoną. Takim bodźcem okazała się odpowiedni mężczyzna. Chyba w poprzednim życiu zrobiłam coś fajnego, skoro na niego wpadłam. Jest mi dobrze...