W wywiadzie udzielonym magazynowi "Viva!", autorka scenariuszy do najpopularniejszych polskich telenowel wyznała, że w pewnym momencie uzmysłowiła sobie, że nie chce dalej pisać seriali

Reklama

Wpuściłam się na lata w straszliwą niewolę. Pracowałam ponad siły, aż wreszcie poczułam, że szkoda na to dalej życia. (...) Sama z szacunku dla widza przestałam pisać scenariusze, bo czułam, że robię to mechanicznie. Straciłam wiarę w sens tego, co robię.

Łepkowska zdradziła także, że pisanie scenariuszy do telenowel wyczerpało ją nie tylko psychicznie, ale i fizycznie. Przeszła bowiem operacje barków i zmagała się z poważnymi problemami z kręgosłupem. W końcu zrozumiała, że tak intensywna praca nie ma sensu.

To jest chore, trzeba się było puknąć w głowę i zostawić robotę. Za późno to zrobiłam – wyznaje szczerze Łepkowska.

Scenarzystka zapewnia, że rzucenie dawnego zajęcia znów pozwoliło jej złapać wiatr w żagle. Dziś jest szczęśliwa i nie ma zamiaru wracać do pisania scenariuszy.