Zwierzenia Isabel Marcinkiewicz, w odcinkach publikował jeden z tabloidów. Żona byłego premiera opowiada w nich o kulisach swojego małżeństwa, nie szczędząc gorzkich słów swojemu małżonkowi.

Reklama

Pojawiał się w szpitalu tylko po to, by grać kochającego męża, by powstały zdjęcia i dlatego, że to miejsce publiczne i każdy patrzy. I za każdym razem powtarzał: znowu prześladują mnie ci paparazzi. On na tym wypadku się lansował. Pewnego dnia przyszedł i zaczął nachylać się nad łóżkiem przy oknie. Potem okazało się, że powstały zdjęcia. A pytałam go wtedy, dlaczego pozuje, skoro wie, że są fotoreporterzy. Pytałam, dlaczego chodzi klatką schodową, skoro stoją tam paparazzi, a nie korzysta z windy. A on siedział przy łóżku i patrzył na zegarek.

>>>Czytaj więcej: Urażona Isabel ujawniła polityczne plany Kazimierza Marcinkiewicza?

Skarżenie się na męża na łamach tabloidu, stanowczo potępiła Izabella Łukomska-Pyżalska. Celebrytka i bizneswoman, na swoim profilu na Fcebooku napisała:

Jak bardzo zdesperowanym trzeba być, aby się tak poniżyć?! Z zemsty?Dla pieniędzy i rzekomej sławy? W małżeństwie, wiadomo, bywa różnie, ale własne brudy pierze się we własnej misce, a nie na łamach brukowców.Nie bronię tu Kazimierza Marcinkiewicza, ale dawno nie czytałam tak żałosnej paplaniny, jaką raczy nas ostatnio żona byłego premiera. Kobieto, szanuj się!