Okazuje się, że Renata Dancewicz nie widzi niczego złego w sięganiu po używki. W rozmowie z magazynem "Show" przyznała:

Reklama

Nie widzę nic złego w paleniu trawy i innych eksperymentach z narkotykami. Mnie się wydaje to zupełnie normalne. Ale wiadomo, że zawsze znajdą się ludzie, którym się to nie spodoba. Nie mam na to wpływu, więc olewam to kompletnie.

Aktorka dodała także, że generalnie różni się od znacznej części społeczeństwa, ponieważ niewiele rzeczy ją bulwersuje.