W rozmowie z "Fleszem", Edyta Górniak stwierdziła, że aresztowanie jej byłego męża, nie wpłynął znacząco zarówno na jej życie, jak i życie ich syna, Allana.

Reklama

Od sześciu lat dbam o wszystko sama. Tak było i tak będzie. Proszę spróbować wskazać choć jeden przykład jego wsparcia dla nas. Zmiana, która nastąpiła w czasie wakacji, nie ma bezpośredniego wpływu na moje życie. Jedyna różnica, jaką mogę odczuć, to większy spokój i stabilizacja dla Allana. - powiedziała piosenkarka.

Przypomnijmy, iż Dariusz K. wsiadając za kierownicę swojego samochodu pod wpływem narkotyków, śmiertelnie potrącił na przejściu dla pieszych kobietę. Obecnie były mąż Edyty Górniak przebywa w areszcie i oczekuje na proces.