Jak tłumaczy Andrzej Nejman, dyrektor Teatru Kwadrat, w którym pracuje Paweł Małaszyński, jego zasłabnięcie było wynikiem przemęczenia:

Reklama

W obliczu ogromnego rodzinnego szczęścia, ale też znacznie zwiększonej ilości obowiązków odpowiedzialnego ojca i męża, eksploatowany praktycznie bez przerwy przez Teatr, telewizję, publiczność sal koncertowych, organizm Pawła najwyraźniej zapalił mu czerwoną kontrolkę bezpieczeństwa. Szczęśliwie, ostrzeżenie to, poza niezapomnianą, przerażającą lekcją, nie pozostawi poważnych konsekwencji. Z radością mogę zatem zapewnić, że, poza wczorajszymi spektaklami, wszystkie planowane występy Teatru Kwadrat z udziałem Pawła Małaszyńskiego przebiegną bez zakłóceń - poinformował Nejman.

Miejmy nadzieję, że aktor zadba teraz o siebie, znajdzie czas na odpoczynek i zregeneruje siły, by taka sytuacja więcej się nie powtórzyła. Życzymy szybkiego powrotu do formy.