Paulina Krupińska była ostatnio gościem programu Piotra Najsztuba. Miss Polonia przyznała się prowadzącemu, że odczuwa silną potrzebę posiadania dzieci:

Reklama

Marzy mi się trójka dzieci, ale nie wiem, czy udźwignę. Mam trzy najlepsze przyjaciółki, takie za którymi skoczyłabym w ogień i wszystkie mają dzieci. Ja miałam być pierwsza, a będę ostatnia. Chciałabym już mieć dziecko. Tadeusz mówi, że jestem psychicznie chora, jeśli chodzi o dzieci. Ja mam więcej w telefonie zdjęć dzieci niż swoich, jego czy zdjęć z naszych wyjazdów. Zdjęć dzieci to ja mam z dwa tysiące - to są dzieci moich przyjaciółek, zdjęcia dzieci, które znalazłam w internecie albo zdjęcia dzieci z psami. Chciałabym przed 30-tką chociaż pierwsze dziecko urodzić. Zawsze mówiłam, że przed trzydziestką będę miała dwójkę, ale widzisz, bilans się źle układa. Żeby urodzić już chyba nie bardzo mi potrzebny ślub. Kiedyś tak idealizowałam i chciałam tak po kolei - najpierw zaręczyny, potem ślub i dziecko, ale teraz jestem w stanie zrezygnować z tej kolejności - wyznała w "Najsztub słucha".

Miejmy nadzieję, że ukochany podziela pragnienia Pauliny. Trzymamy kciuki za powiększenie rodziny.