Jeszcze kilka tygodni temu, plotkarska prasa pisała, że Jacek Rozenek jest wściekły na swoją byłą żonę, Małgorzatę, za to że wdała się w nagłośniony w mediach romans z Radosławem Majdanem. Aktor miał ponoć także pretensje o to, że jej nowy kochanek zbyt często zajmuje się ich synami.

Tymczasem okazuje się, że prawda wygląda zupełnie inaczej. Jacek Rozenek, w rozmowie z "Party", po raz pierwszy skomentował związek Małgorzaty i Radka:

Małgosia jest wyjątkową matką. Bardzo się cieszę, że znalazła szczęście u boku takiego mężczyzny jak Radek. Mam do niej ogromne zaufanie, bo każdy wybór, którego dokonuje, jest słuszny i najlepszy dla naszych dzieci. Majdan jest dla niej wyjątkowo ważny. Ona dla niego również. Radek otacza Tadzia i Stasia ogromną czułością i doskonale się nimi opiekuje. Podoba mi się także to, w jaki sposób rozmawia z chłopcami. Widać, że wspaniale się dogadują! O co mam więc być zły? 

Wygląda na to, że byli małżonkowie mają bardzo dobre relacje.