W najnowszym numerze magazynu "Show", Jacek Rozenek zapewnił, iż nie obawia się tego, że Radosław Majdan zastąpi go w roli ojca. Dodał także, że między nim i Małgorzatą Rozenek panują poprawne relacje:

Moi synowie mają świetną mamę. Wielu mężczyzn spędza czas z moimi synami. Nauczyciele, lekarze, trenerzy. Czy ja z tego powodu mam czuć dyskomfort? To ja jestem ich ojcem. To ja pełnię tę funkcję. Nie czuję się zagrożony. Nie ma problemu. Trzeba być wobec siebie życzliwym. A u nas jest trochę tak, że gdy ktoś się rozwiedzie, to z automatu musi być mu źle i trudno.

Rozenek wyznał także, na co zwraca uwagę, wychowując swoich synów:

Moi synowie powinni czuć, że mogą na mnie liczyć, bo to daje im poczucie bezpieczeństwa. Miłość rodziców jest najważniejsza. Jeśli ich tego nauczę, potem będą umieli oddawać tę miłość innym. Jeżeli będą potrafili kochać, znajdą w sobie siłę, dzięki której ze wszystkim sobie poradzą. Chcę, by czuli się pełnowartościowi i silni. Aby oprócz mocnej agresywnej, męskiej energii potrafili znaleźć w sobie też tę delikatną.

Wygląda na to, że między Jackiem Rozenkiem i Radkiem Majdanem panuje zgoda i wzajemny szacunek.