O tym, że Małgorzata Rozenek niezbyt dobrze radzi sobie z negatywnymi aspektami sławy, plotkarskie media pisały od dawna. Gwiazda programu "Perfekcyjna Pani Domu" nie spodziewała się tak dużej ingerencji mediów w jej życie prywatne i była bardzo zaskoczona faktem, wraz z uwielbieniem fanów, idzie potępienie i nienawiść krytyków. W rozmowie z magazynem "Flesz", znajoma Rozenek zdradziła, że nagła popularność zmieniła Małgosię:

Reklama

To był dla Gośki trudny czas, ciągle musiała się tłumaczyć z tego, dlaczego żyje jak inne pracujące kobiety. Z otwartej dowcipnej dziewczyny zamieniła się w smutnego odludka. Próbowała sobie poradzić z tym, że jej życie było prześwietlane na wylot.

Sama Małgorzata Rozenek twierdzi jednak, że jest obecnie zadowolona ze swojego życia i już nie może doczekać się pracy na planie kolejnej serii "Perfekcyjnej Pani Domu":

Teraz jadę na dwutygodniowy urlop. A 21 czerwca rozpoczynam zdjęcia do kolejnego sezonu ”Perfekcyjnej…”. Nie mogę się doczekać! To spore wyzwanie. Wydaje się, że formuła się wyczerpała, a jednak zawsze znajdzie się taka rodzina, taka dziewczyna, która mnie zaskoczy. Można powiedzieć, że kiedy wchodzę do domów uczestniczek, sama się czegoś uczę. - zapewnia Rozenek.