Ilona Felicjańska ma na swoim koncie jedno nieudane małżeństwo. Modelka po rozwodzie utraciła opiekę nad dziećmi i musi płacić swojemu byłemu mężowi alimenty na ich utrzymanie. Nic więc dziwnego, że obecnie jest przeciwniczką instytucji małżeństwa:

Reklama

Małżeństwo jest więzieniem. Nie zamierzam absolutnie zawierać związku małżeńskiego. Myślę, że ślub i biały welon jest troszeczkę spełnieniem zagubionej dziewczynki, a ja już nie jestem zagubioną dziewczynką. - twierdzi celebrytka w rozmowie z "Faktem".

Ciekawe, czy to stanowcze zdanie modelki w kwestii małżeństwa podziela jej obecny partner. Felicjańska się tym nie martwi i zapewnia, że jest u jego boku bardzo szczęśliwa:

Jest moim absolutnie największym przyjacielem. Być może dlatego kwitnę. Jestem szczęśliwa.

Zgadzacie się z opinią Ilony na temat małżeństwa?