Łozo był gościem programu Agnieszki Szulim "Na językach". Muzyk wypowiedział się w temacie psychofanów. Okazuje się, że radzenie sobie z takimi sytuacjami bywa trudne:

Reklama

Staramy się być blisko z fanami i nie tworzyć dystansu, jednak kiedy dajemy sygnał, że "hej, za blisko", to wtedy potrafią się obrazić i przeobrazić się wręcz w antyfana - stwierdził Łozo.

Fanki samego Łoza bywają bardzo bezpośrednie. Wojtek wyznał, że zdarzało mu się otrzymywać nawet propozycje seksualne:

Czasami nie wiadomo, gdzie jest ta granica. Są takie miesiące, kiedy dostaje regularnie maile od fanów a propos, niby naszego wspólnego życia, propozycje rozpoczęcia życia seksualnego razem. Jakieś takie naprawdę dziwne rzeczy, że człowiek nie wie do końca jak się zachować - żalił się młody artysta.

Współczujecie Wojtkowi Łozowskiemu takiego zainteresowania ze strony fanek?