Kuba Wojewódzki w rozmowie z gazeta.pl tłumaczył, że podjął decyzję o zamknięciu prowadzonej przez siebie strony na Facebooku z powodu ilości chamstwa i nienawiści, jaka się na niej pojawiała. Gwiazdor TVN-u zapowiedział jednak, że rozważa powrót na najpopularniejszy portal społecznościowy.

Reklama

Swojej obietnicy dotrzymał i już następnego dnia uruchomił nowy profil:

Myślę że to będzie ciekawy początek, nowe pomysły, historie, myśli. Jak pytał słynny działacz co zastał Polskę zdewastowaną a zostawił kryzysową, towarzysze pomożecie?

Kuba apeluje także do wszystkich swoich przeciwników, którzy zamierzają ponownie krytykować jego internetowe poczynania. Satyryk nie pozostawia wątpliwości co do tego, jaki ma stosunek do hejterów:

Usunąłem poprzednią stronę bo stała się śmietniskiem żałosnych komentarzy, zupełnie niezwiązanych z tym co chciałem przekazać. Uważałem że tak być powinno, bo to co piszę to jest moja zwykła ludzka, obiektywna opinia. Po co te żale, smęty, nienawiść, żałosna prowokacja. Dlaczego żyjemy w takim kraju, gdzie ludzie zawsze muszą kogoś chcieć zniszczyć, mieć satysfakcję że się kogoś nienawidzi. Jeśli nie podoba Ci się to co piszę, drogi czytelniku, odznacz tą stronę i nie zawracaj sobie głowy moimi słowami. Czy tak nie jest łatwiej? Jak widać nie. Liczę na to iż treści jakie będę publikował będą podstawą do obiektywnej i merytorycznej dyskusji, a Tobie mały człowieczku z problemami i ego wielkości strusiego jaja mówię - SP****J!

Będziecie fanami nowej strony Kuby Wojewódzkiego na Facebooku?