Anna Mucha prowadzi internetowego bloga, na którym poza sprawami zawodowymi, opisuje również swoje przejścia związane z macierzyństwem. Ostatnio aktorce przytrafiła się dość nieprzyjemna sytuacja. Oto jak ją opisała:

Reklama

wjeżdżamy na stację Orlen, największą stację benzynową w okolicy (dodam tylko na marginesie, że to państwowa firma, więc taka, która powinna być wrażliwa na potrzeby obywateli... w teorii). biorę Małą pod pachę i grzecznie pytam, gdzie jest przewijak

- (konsternacja) eee... nie ma.

- to gdzie mam przewinąć dziecko?

- eee... nie wiem...

Reklama

zrobiłam to na stole. na tym samym stole na którym jecie parówki, pijecie kawę, pałaszujecie batoniki... na samym środku stacji. nigdzie, powtarzam NIGDZIE nie było nawet kawałka przestrzeni, gdzie można było spokojnie, bezpiecznie i w odosobnieniu przewinąć dziecko. nie było również miejsca, żeby dziecko umyć, a że akurat obsrało się po pachy, więc wrzuciłam je do umywalki... szczęśliwie na tyle czystej, żeby nie myśleć o tym wszystkim, o czym pomyśleć bym mogła...

Reklama

Dalej celebrytka daje upust swojej frustracji spowodowanej faktem, iż jako młoda matka spotyka się z częstymi niedogodnościami:

Matka w Polsce to wielozadaniowy wielbłąd, będący obwieszonym majdanem pieluch, chusteczek, kremów, przenośnych przewijaków i całą resztą taboru, bo nigdy nie wiadomo co, kiedy się przyda... i gdzie (nie daj bóg) przyjdzie nam wymieniać pieluchę i jakie jeszcze uszczypliwe komentarze trzeba będzie przy okazji znosić.

Na ten ostry wpis Anny Much postanowiła zareagować stacja Orlen. W liście skierowanym do aktorki napisano:

Szanowna Pani Aniu, staramy się, żeby nasze stacje paliw posiadały udogodnienia dla matek z dziećmi, ale rzeczywiście nie wszystkie są wyposażone w przewijaki – czytamy w liście, który celebrytka opublikowała w sieci. Obecnie takich stacji jest blisko 70, ale do połowy przyszłego roku przybędzie 220. Przykro nam, że nie trafiła Pani akurat na jeden z takich obiektów.

Gwiazda nie omieszkała odnieść się do tej wiadomości:

cóż... skądinąd wiem, że ludzie Orlenu sami mają dzieci i że są życzliwi i po naszej stronie. niemniej policzmy... wg. wikipedii (tak, tak wiem jakie to źródło) do Orlenu należy ponad 1700 stacji (tylko w Polsce) z czego ponad 1200 to stacje typu Premium a ja byłam na naprawdę dużej stacji na trasie i rozjeździe do kilku aglomeracji... Orlen, za pośrednictwem kierownik działu promocji i reklamy ogłosił, że do połowy przyszłego roku przewijaków będzie 220 czyli ... (tylko/aż?) 18% stacji typu Premium będzie miało przewijaki... 18% to krok w dobrym kierunku, ale liczę, że zmiana ta będzie jednak szybsza i skuteczniejsza i do końca przyszłego roku w przewijaki będą wyposażone nie tylko stacje benzynowe, ale (jak sami piszecie) większość urzędów, galerii handlowych, czy w ogóle miejsc użyteczności publicznej ... być może, to co po sobie pozostawię to przewijaki ...

Co sądzicie o tej społecznej inicjatywie Anny Muchy?