Jak pisze "Super Express", aktorkę czeka w Stanach Zjednoczonych proces. Zatrzymano ją na drodze 364 w mieście Gorham, po doniesieniu na policję. Ustalono, że faktycznie była nietrzeźwa i została oskarżona za jazdę pod wpływem alkoholu. Jej sytuację pogarsza fakt, że wiozła pasażera poniżej 15. roku życia. Oskarżona ma się stawić w sądzie w Gorham, by odpowiedzieć za jazdę po pijanemu - napisał lokalny "Finger Lakes Daily News", który cytuje "Super Express".

Reklama

O sprawie Katarzyna Figura opowiedziała już w słynnym wywiadzie dla "Vivy". Stwierdziła w nim, że na policję z doniesieniem zadzwonił jej mąż. Ona zaś jechała "po wypiciu kieliszka wina". Przeżyłam najgorszą noc swojego życia, nie wiem, jakie będą tego konsekwencje w przyszłości - mówiła wówczas aktorka.

Kaucję za Figurę wpłaciła jej teściowa. Amerykański prawnik, na którego powołuje się "Super Express", ocenia, że mogła ona wynosić od 2,5 do 5 tysięcy dolarów. Zwraca on uwagę, że może to być istotny argument męża Figury w walce o prawo do opieki nad dziećmi.

Sprawę komplikuje fakt, że Katarzyna Figura już wcześniej została złapana na jeździe po alkoholu. W 2008 roku, jadąc w Warszawie, miała 0,22 promila w wydychanym powietrzu. Straciła wówczas prawo jazdy.