Jak informuje tabloid, Ola Kwaśniewska opuszcza mieszczące się na zwanym złośliwie Zatoką Czerwonych Świń osiedlu mieszkanie, które zostawili jej rodzice. Razem z narzeczonym, synem rekina nabiałowego biznesu Jakubem Badachem, kupiła już ponoć nowy apartament. Młodzi chcą tam razem zamieszkać już po ślubie, który zaplanowali na wrzesień. 

Fakt donosi, iż dotąd narzeczeni tylko pomieszkiwali u siebie – a to Ola wpadła do domu Kuby w Starej Miłosnej, a to Kuba zawitał do mieszkania córki prezydenta. Po ślubie jednak, z oczywistych względów chcą zamieszkać razem w zupełnie nowym miejscu.

Tabloid zastanawia się, czy muzykowi uda się porozumieć z córką prezydenta w sprawie wykończenia wnętrz. Apartament stoi na razie pusty, przed młodymi decyzje, jak go urządzić. On, artystyczna dusza, z pewnością potrzebuje przestrzeni i światła, ona tego nie lubi i woli małe zacienione pokoiki.

Nie przepadam za dużą ilością światła. Zawsze mam pozasłaniane okna – zwierzała się w serwisie onet.pl. Jednak jest coś, co ich łączy – duża garderoba. On musi mieć gdzie wieszać sceniczne stroje, ona – swoje modne torebki i suknie.

>>>Czytaj także: Horror. Tak się w Polsce jedzie na wakacje. 11 godzin męczarni