"Fakt" twierdzi, że przyczyną zgrzytów w małżeństwie Kate Rozz i Piotra Adamczyka jest odległość. On pracuje w Polsce, ona we Francji u córki albo w USA...

Reklama

Jak mówi informator tabloidu:

– Tak naprawdę to widują się kilka dni w miesiącu. Ciężko w taki sposób budować swoje życie. Przez to często dochodzi między nimi do nieporozumień. Piotr chciałby, żeby Kasia więcej czasu spędzała w Polsce, ale szanuje jej styl życia.

Podobno Adamczyk i Rozz chcą teraz wyjechać na wakacje w jakieś egzotyczne miejsce. Ale nie chcą jechać do kurortu - tam Adamczyk może być rozpoznany przez wielbicieli.

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Cichopek ma nowe hobby"