Podobno Rafał Maserak czuje się królem życia i jest bardzo pewny siebie. Jak twierdzi tabloid, za ten stan odpowiadają kobiety, które go rozpuściły.

– Skakały wokół niego, spełniały jego zachcianki, niańczyły go i same o niego zabiegały. I teraz są tego skutki. Rafał myśli tylko i wyłącznie o sobie, swoich uczuciach i potrzebach. Myśli, że należy mu się wszytko – mówi informator "Faktu".

"Fakt" twierdzi, że cały proces rozpoczęła mama Rafała. Potem jego kolejne partnerki tylko go utwierdzały w poczuciu, że jest wyjątkowy.

Czy Weronika Marczuk postąpi tak samo?


>>> CZYTAJ TAKŻE: "Brat Gesslerowej o siostrze: opodatkować ją"