Książę Harry wydał oświadczenie, w którym pożegnał swoją babcię Elżbietę II.

Reklama

Królowa zmarła w ubiegły czwartek.

Celebrując życie mojej babci, Jej Wysokości Królowej, i opłakując jej odejście, wszystkim nam zostało przypomniane, dla jak wielu była kompasem, wyznaczającym kierunek poświęcenia i służby. Była podziwiana na całym świecie. Jej niezachwiane gracja i godność są teraz jej wieczną spuścizną. Wspomnijmy teraz słowa, które sama powiedziała po śmierci jej męża, księcia Filipa, słowa, które mogą ukoić teraz nasz ból: "Życie, oczywiście, składa się z ostatnich pożegnań, ale też i z pierwszych spotkań" - napisał.

W tym, co napisał wspomniał o swojej żonie.

Reklama

Babciu, choć to ostatnie pożegnanie smuci nas wielce, na zawsze będę wdzięczny za wszystkie nasze pierwsze spotkania. Od moich najwcześniejszych wspomnień z dzieciństwa, po spotkaniu Ciebie pierwszy raz w roli mojego naczelnego dowódcy, po pierwszy raz, kiedy spotkałaś moją ukochaną żonę i utuliłaś swoje prawnuki - napisał.

Zadeklarował też pełne wsparcie, dla swojego ojca, który jest nowym królem.

Cenię te chwile, które spędziłem z Tobą i tak wiele innych cennych momentów pomiędzy nimi. Już za Tobą tęsknimy. Razem z nami cały świat. Jeśli już mówimy o pierwszych spotkaniach, teraz oddamy cześć mojemu ojcu w jego nowej roli jako król Karol III. Baciu, dziękuję za Twe rady. Dziękuję za Twój zaraźliwy uśmiech. Też się teraz uśmiechamy, wiedząc, że dołączyłaś do dziadka i oboje spoczywacie w pokoju - dodał.