Paulina Smaszcz w swojej książce "Bądź Kobietą Petardą. Jak zająć się sobą i żyć świadomie?" napisała o swojej relacji z Maciejem Kurzajewskim.

Reklama

Para była małżeństwem przez 23 lata a w 2019 roku podjęli decyzję o rozwodzie.

Przez chorobę, stres, poczucie samotności, brak wsparcia i zrozumienia ze strony partnera po 23 latach rozpadło się moje małżeństwo. Rozpadła się rodzina. Umarł mój tata, umarł mój teść, który jako jedyny wspierał mnie w realizacji moich marzeń o doktoracie. Fałszywi przyjaciele i interesowni znajomi zniknęli - napisała.

Teraz wydała oświadczenie, w którym odniosła się do hejtujących ją komentarzy. Poprosiła również media, by "zaprzestały publikowania, godzących w jej dobre imię, nieprawdziwych informacji".

Reklama

Wobec mediów, które ewidentnie swoimi kłamliwymi informacjami, chcą zniszczyć moje doświadczenie zawodowe, działalność na rzecz kobiet oraz drogę naukową i pracę akademicką, podjęłam kroki prawne. Oświadczam, że pozostaję z Maciejem Kurzajewskim w bardzo dobrych relacjach. Jestem mu wdzięczna za naszą wspólną historię i kibicuję jego sukcesom zarówno w sferze zawodowej, jak i również osobistej. Jako ojciec moich dzieci na zawsze pozostanie osobą mi bliską i będę wspierać jego życiowe, prywatne wybory oraz aktywność zawodową - napisała.

Dodała też, że książka, którą napisała "nie jest pozycją autobiograficzną".

Użyte w niej przykłady i porównania mają na celu wspierać kobiety w procesie zmiany, pokazywać drogę i dawać nadzieję na wyjście z najtrudniejszych życiowych sytuacji – dodała.