W najnowszym odcinku programu "W moim stylu" na kanale youtubowym Magdy Mołek Kwaśniewska opowiedziała o swoim nastoletnim życiu córki prezydenta.

Reklama

Poszłam do szkoły, która była bardzo uniowolnościowa. Jak tata wygrał wybory, połowa tej szkoły przyszła na znak żałoby ubrana na czarno. To jest bardzo dziwna sytuacja, to są trudne emocje. Ja nie chciałam się na nikogo obrażać, chciałam ich zrozumieć i chciałam, żeby oni zrozumieli mnie - wyznała.

Jak jesteś w takiej pozycji, że musisz szukać tego porozumienia, bo ono nie jest takie naturalne, to pomaga zrozumieć różne punkty widzenia i nie oceniać ludzi tak łatwo - dodała.

Zapewniła jednak, że nie wracała do tych nieciekawych wspomnień.

Mam taką tendencję, że zapominam to, co złe. Pamiętam to, co dobre - stwierdziła.

Mam świadomość, że dla niektórych nigdy nic mnie tak nie dookreśli, jak to nazwisko. Jestem z tym pogodzona. Rozumiem, że czego bym nie robiła w życiu, dla wielu osób żadna z tych rzeczy nie byłaby tak osobliwa, jak bycie dzieckiem tych, a nie innych rodziców - dodała.