Krystyna Przybylska jest spokojna o formę swojej wnuczki.

Reklama

Moja wnuczka to wysportowana dziewczyna i lubi tańczyć. Ania zapisała ją na zajęcia z baletu już w przedszkolu, a ja bywałam na przedstawieniach z udziałem małej Oliwki. Jestem pewna, że wspaniale poradzi sobie w tym programie - mówi w rozmowie z Pomponikiem.

To będzie dla niej wspaniała przygoda i zabawa. A kiedy ma się bawić jak nie teraz? Niech robi to, póki może, póki jest młoda! Oby tylko kontuzji nie złapała! - dodaje.

Deklaruje, że będzie Oliwię Bieniuk mocno wspierać.

Jeśli będzie trzeba, całą bandą przyjedziemy na widownię. Kto wie, czy i babcia nie zatańczy - odpowiedziała z uśmiechem.