Podczas finału widzowie i internauci spekulowali, że wokalista włoskiego zespołu Måneskin brał narkotyki.

Reklama

Z tego powodu Damiano Davis zdecydował się na wykonanie testów na ich obecność.

Wynik był negatywny.

Informacja na ten temat została podana na facebook'owej stronie "Let's talk about ESC", prowadzonej przez wiernego fana Eurowizji.

Test na obecność narkotyków w organizmie Damiano Davisa z Måneskin negatywny. Wokalista poddał się dobrowolnie testowi po ESC wobec publicznych oskarżeń i nagonki mimo szybkiego oświadczenia zespołu. Według EBU (Europejskiej Unii Nadawców - przyp. red.) zamyka to wszystko sprawę - czytamy.

Europejska Unia Nadawców także wydała w tej sprawie oświadczenie.

Na wniosek delegacji włoskiej, dokonaliśmy dokładnej analizy faktów i wszelkich dostępnych materiałów filmowych. Test na obecność narkotyków został dobrowolnie przeprowadzony przez wokalistę zespołu Måneskin, dał negatywny wynik - czytamy.

Dodali, że sprawa ich zdaniem zostaje zamknięta, bo narkotyków nie zażywano.

Jesteśmy zaniepokojeni, że spekulacje prowadzące do fałszywych wiadomości przyćmiły ducha i wynik tego wydarzenia oraz niesprawiedliwie wpłynęły na zespół - twierdzi EBU.

Jeszcze raz gratulujemy Måneskinowi i życzymy ogromnych sukcesów. Z niecierpliwością czekamy, na współpracę z telewizją Rai, przy produkcji spektakularnego Konkursu Piosenki Eurowizji we Włoszech w przyszłym roku - napisali.