Marzena Rogalska w rozmowie z Beatą Sadowską opowiedziała o przyjaźni i swojej pracy w mediach. Nie obyło się bez łez.

Reklama

Fragment rozmowy pojawił się na Instagramie Sadowskiej, a całość będzie można obejrzeć w niedzielę.

Byłam tak zmęczona i zapracowana, że odkrywałam, że potrzebuję bardzo daleko wyjechać, żeby wreszcie usłyszeć własne myśli - wyznała Rogalska.

Na usta ciśnie mi się słowo nieeleganckie, że jeszcze nie spiczniałam, o, takie słowo mi się ciśnie, że jeszcze nie jest ze mną tak źle, że daje sobie prawo do przyjemności. Będę szczęśliwa, jeśli będę się nagradzać. […] Ale wiecie co, to jest niebywałe, Sadzia [Beata Sadowska przyp.red.], że my tyle lat pracujemy w tym zawodzie, a ja zawsze mam takie poczucie, że ja jednak mam więcej do powiedzenia po drugiej stronie - mówi Rogalska.

Rozmowy będzie można posłuchać w niedzielę o godz. 21.

Sadowska zapowiedziała również wykłady Marzeny Rogalskiej, które od przyszłego piątku będą dostępne na stronie mentalist.pl.