Monika i Lesze Miller są bardzo zajęci zawodowo, ale nigdy nie brakuje im czasu dla rodziny. Jakim dziadkiem był znany polityk, gdy Monika była jeszcze mała?

Reklama

Zawsze jak coś napsociłam, nawet jeśli mocno przegięłam, to mój dziadek był ostatnią osobą, która dałaby mi karę. Była taka akcja, że kiedy nauczyłam się pisać, to zaczęłam mazać po ścianach. Wszyscy byli bardzo źli. A ja powiedziałam, że nie możecie być źli, bo ja napisałam, że dziadek jest słodki - śmieje się wokalistka.

Monika nie była takim aniołkiem. Ale to trochę jak z letnią burzą. Chmura, błyskawice, a potem słońce. Odkąd z nami zamieszkała, to cały świat kręcił się wokół niej - dodaje Leszek. Jaki prezent dostał polityk od wnuczki? Znany duet opowiedział też co najbardziej lubią robić razem.