Ula Chincz we wrześniu poinformowała, że spodziewa się drugiego dziecka. Okazało się, że o ciąży dowiedziała się na początku pandemii.

Reklama

Dziennikarka oraz jej mąż Sławomir mają już 11-letniego syna Ryszarda.

Teraz Ula podzieliła się ze swoimi obserwatorami kolejną radosną wiadomością. Na świecie właśnie pojawił się jej drugi syn.

Na InstaStory można zobaczyć nagranie, na którym dziennikarka trzyma noworodka i przeprasza za niechlujną fryzurę.

Pokazała również bałagan, jaki powstał, gdy w domu pojawił się noworodek. Śmiała się, że mieszkanie przypomina "lej po bombie" i pokazała zdjęcie tego, który "narozrabiał".

Chłopiec ma na imię Robert.

Tak, tak, kochani! Przybył, zobaczył i... pokonał mój porządek w domu! Bo jak u większości świeżo upieczonych rodziców przez pierwsze dwa dni dom wyglądał jak lej po bombie, a zaparzoną rano kawę piliśmy na zimno, w południe. Robert już jest z nami, powoli się poznajemy i jest fajnie - napisała.