"Zanim stracisz" - taki tytuł nosi nowy utwór Haliny Mlynkovej.

Reklama

Muzykę napisali Marcin Kindla, Jud Friedman i Allan Rich. Piosenkarka z kolei stworzyła tekst piosenki.

Ci, którzy słyszeli piosenkę, stwierdzili, że to komentarz w sprawie rozstania z mężem, czyli Leszkiem Wronką.

Od kilku tygodni mówi się, że para się rozwodzi.

Zanim stracisz wszystko / Co los dał / Tych, co zawsze blisko byś chciał / To odpowiedz tylko / Czy siłę masz / Żeby podnieść się i trwać / I trwać / By trwać - śpiewa Mlynkova w refrenie.

Z kolei w jednej ze zwrotek pada tekst:

Czas kończy się / Słów coraz mniej / Są chwile, gdy chcesz być sam / I nie tęsknisz za kimś / Bo wiesz, że cię rani / Myślą jednak wracasz tu / Kiedy ten świat był nasz / (...) / Głęboko tak / Pozostał ślad / Zapierał dech i w nas / Nie mogę pozwolić, by to, co nas boli / Było częścią nas / Zamykam drzwi / Zostaję ja! / (...) / Nigdy więcej nie zaufam / Nie chcę więcej pocałunków / Chyba, że to czyjeś usta / Wpuszczą światło w serce me

Wcześniej to Wronka nagrał piosenkę, w której zdaniem wielu, komentuje to rozstanie.

"Przysięgam ci", przed ludźmi, przed Bogiem zabrzmiało. "Obiecuję ci" okazało się, że to tak mało. Kochałaś na niby, mówiłaś "będziemy na zawsze szczęśliwi". Mieliśmy żyć razem, kochałem naiwny, wierzyłem zbyt długo. Ta miłość na niby nie trwała aż do śmierci. (...) Miało być super, bo fajnie mieć wszystko, karierę, willę, może jeszcze dziecko. Cały czas uśmiech, pozy, makijaże, po co ci flesze? W końcu już kojarzę. Chyba nawet chwilę chciałaś być ze mną, ale byłaś gwiazdą, po prostu, nie żoną - śpiewa Wronka.

Menadżer Mlynkovej w rozmowie z Plejądą powiedział, że tekst piosenki dotyczy kobiet dotkniętych przemocą domową - fizyczną, finansową, psychiczną.

Historie kobiet, którym z wielkiej miłości, pozostała garstka popiołu, które na nowo starają się poukładać swój świat - mówi.