W swoim dokumencie Sylwester Latkowski próbuje powiązać pedofilską działalność i gwałty na nastolatkach, do jakich miało dochodzić między innymi w Zatoce Sztuki, z nazwiskami celebrytów, którzy bawili się w tym klubie. Po emisji swojego dokumentu, podczas debaty jaka odbyła się w studio TVP, twórca zaapelował do celebrytów, by przerwali zmowę milczenia i ujawnili, czego byli świadkami podczas imprezowania w sopockim lokalu. Wśród wymienionych przez Latkowskiego przedstawicieli świata show biznesu, którzy bywali gośćmi klubu, znaleźli się Kuba Wojewódzki, Radosław Majdan, Nergal, Jarosław Bieniuk, Natalia Siwiec i Blanka Lipińska.

Reklama

Na film błyskawicznie zareagował Wojewódzki, który zapowiedział pozew przeciwko Latkowskiemu i TVP. Podobnym działaniem zagroził Radosław Majdan, a Natalia Siwiec i jej mąż wyrazili sprzeciw wobec wykorzystywania ich wizerunków w kontekście tej afery.

Film "Nic się nie stało" wyemitowany w środę wieczorem na antenie TVP obejrzała także Doda. Piosenkarka po seansie wyraziła swoje oburzenie, a na Instagramie zapytała fanów, co sądzą na temat całej sprawy. Oni zaś odbili piłeczkę i zapytali Dodę o powiązania z aferą jej byłego męża, Radosława Majdana. Wówczas Rabczewska odpisała:

Majdan jest seksoholikiem, a nie pedofilem. Mam nadzieję

Niektórzy internauci zapytali także o Blankę Lipińską, z którą ponoć przyjaźni się Doda, a która była mocno związana z sopockimi klubami zamieszanymi w aferę:

Straciłyśmy kontakt na parę lat kiedy wyjechała do Trójmiasta, jak wróciła z książką do Warszawy odnowiłyśmy znajomość. jestem w szoku po obejrzeniu tego filmu a tym bardziej debaty

Doda stwierdziła także, że wszyscy celebryci, który wiedzą cokolwiek w sprawie pedofilskiego procederu w sopockich klubach, powinni zeznawać w sądzie.