Mowa o dziennikarce Oli Kot, która w tej edycji "Tańca z gwiazdami" występuje w parze z Tomaszem Barańskim.

Dziennikarka i prezenterka jest typowana jako jedna z uczestniczek, która ma bardzo duże szanse wygrać tę edycję tanecznego show.

Niestety w tym tygodniu Olę Kot spotkało bardzo przykre zdarzenie.

W jej samochód uderzył pojazd prowadzony przez kierowcę z Ukrainy.

Zdjęcia z wypadku można zobaczyć TU>>>>

"Nikomu nie życzę tego, co wczoraj przeżyłam! Dobrze, że w ułamku sekundy zorientowałam się, że nie da się uniknąć zderzenia i zaparłam się rękami kierownicy, a poduszka wystrzeliła mi w twarz" - napisała na Instagramie.

Dodała, że samochód jest na 90 proc. do kasacji. Na szczęście Oli nic się nie stało i w piątkowy wieczór będzie można zobaczyć ją podczas kolejnej tanecznej rywalizacji.