Jak pisze "Fakt":

36 koncertów w przeciągu dziewięciu miesięcy to naprawdę niewiele. Wielu wykonawców potrafi grać więcej podczas samych wakacji. W czym zatem tkwi tajemnica zarobków Kozidrak? Oczywiście w stawce za występ. Wynosi ona aż 85 tysięcy złotych! Organizatorzy są jednak gotowi płacić takie pieniądze i dzięki temu od początku roku pani Beata wzbogaciła się o ponad 3 miliony.

Oczywiście wokalistka musi tą sumą podzielić się ze wszystkimi członkami zespołu, ale i tak jako twarz zespołu zgarnia lwią część zarobków. Piosenkarki nie przestraszył nawet kryzys. Bilety na koncerty Bajmu od lat sprzedają się niczym świeże bułeczki, więc gwieździe ani w głowie było obniżenie stawki.

Do końca roku zostały jeszcze prawie trzy miesiące. Oczywiście artystka już ma zaplanowanych kilka koncertów na październik, listopad i grudzień, więc suma jeszcze wzrośnie. Tym bardziej, że można zakładać, że jak co roku pani Beata i jej koledzy z zespołu uświetnią również jeden z koncertów sylwestrowych. A historia pokazuje, że za tego typu występy Kozidrak i spółka życzą sobie nawet ponad 100 tysięcy złotych!

>>>Czytaj też: Najsłynniejsza celebrytka Paris Hilton w Polsce