Liszowska i Serneke podpisali... intercyzę!

| Aktualizacja:

Ich wielkie, bydgoskie wesele zelektryzowało niedawno całą Polskę. Miłość Joanny Liszowskiej i Oli Serneke jest bardzo głęboka, ale jak się okazuje nie oślepiająca. Zanim popędzili do ołtarza, złożyli wizytę prawnikom, by spisać intercyzę.

wróć do artykułu
  • ~cezary
    (2019-06-17 14:08)
    Widać , że ich miłość jest głęboka, zwłaszcza po podpisaniu intercyzy.
  • ~Nana
    (2010-08-07 23:10)
    W Szwecji to normalka, Tu maz i zona maja osobna ekonomie a swoje majatki na wylaczna wlasnosc. Serneke nie jest wyjatkiem, jasne ze nie bedzie sie z nikim dzielil i mysli ze do grobu zabierze swoje pieniadze , Szwedzi to straszne skapiradla, nie wydadza nawet na nowe buty a co dopiero beda sie dzielic z zona i to nie wiadomo gdzie ta milosc u nich jak nawet razem nie beda mieszkac. Nie wiadomo o co chodzi z tym malzenstwem jakies dziwne uklady moze on bedzie placil mniejszy podatek bo ulokuje czesc pieniedzy na jej konto mimo ze ona i tak nie bedzie miala do nich prawa? Czy ja wiem o co chodzi? Bo milosci w tym nei wiedze. Jakas rozbierana babka i prosty robotnik z malego miasteczka?
  • ~mąż
    (2010-08-07 02:01)
    ~vh napisał:
    "w dzisiejszych czasach intercyza to koniecznosci traktuje ja jako wyraz zaufania w zwiazku.
    dlaczego zaufanie - bo wierze ze ie chodzi w byciu razem o kase, ufam partnerce i podpisuje z nia intercyze - gdyby np poznala kogos to nie chce brac jej pieniedzy."

    To gratuluję takiego "zaufania". Ja swojej żonie ufam bez podpisanych i podstemplowanych dokumentów. No ale cóż, widać w Twoim przypadku jest to gwarancja lojalności. Tyle tylko, że nazywam to brakiem zaufania.
  • ~klik
    (2010-08-06 22:40)
    Na Zachodzie to standard, a u Nas zdziwienie. Dlaczego? Bo wciąż jestesmu OPÓŹNIENI.
  • ~vh
    (2010-08-06 15:30)
    w dzisiejszych czasach intercyza to koniecznosci traktuje ja jako wyraz zaufania w zwiazku.

    dlaczego zaufanie - bo wierze ze ie chodzi w byciu razem o kase, ufam partnerce i podpisuje z nia intercyze - gdyby np poznala kogos to nie chce brac jej pieniedzy.
  • ~piotrek
    (2010-08-06 13:36)
    Z kobietami nigdy nie wiadomo. Ja ze swoja intercyzy nie podpisalem, teraz do baru mlecznego na obiady chodze.

Może zainteresować Cię też: