Inne
Reklama

Najmniej spektakularnym wozem w stajni Liszy jest mercedes GL. Czarna maszyna jest solidna, duża i bezpieczna. I jak na możliwości finansowe aktorki dość tania - jedyne 350 tysięcy zł.

Inne

Drugie auto gwiazdy jest już ciekawsze. To żółte lamborghini gallardo spyder. Niski wóz nie bardzo nadaje się na polskie nierówne drogi, ale wystarcza, by oszołomić zebranych pod studiem Polsatu czy jakąś elegancką knajpą gości. Cena? Od około 150 - 160 tysięcy. Euro oczywiście.

Najpiękniejszym autem celebrytki jest zdecydowanie białe maserati gran turismo. To taki diamencik, cacko, cudeńko. Joasia wygląda w nim jak królewna z bajki! I to wszystko za "jedyne" 500-600 tysięcy złotych...

Plotka głosi, że garaż Liszowskiej zasiedliło jeszcze ferrari, które aktorce podarował ukochany, bajecznie bogaty Szwed Ola Serneke. Podobno czerwone auto widziano podczas imprezy "Ciacha", która odbywała się w warszawskim hotelu Sobieski.

Pozostaje tylko zazdrośnie westchnąć...