Krzysztof Ibisz ma dość plotek na temat swoich rzekomych operacji plastycznych. W programie Szymona Majewskiego postanowił odnieść sie do informacji, jakoby poddał się zabiegowi powiększenia warg. Dodatkowo miał dla prowadzącego zabawny prezent...
Prowadzący "Jak oni śpiewają" Krzysztof ostatnio znajduje się pod obstrzałem. Zarzuca mu się odmładzające operacje plastyczne, a tym samym nieumiejętność pogodzenia się z upływającym czasem. Ibisz jednak podkreślał, że niczego sobie nie pompował ani nie pomniejszał. Skąd zatem jego doskonały wygląd? To podobno zasługa dużej ilości snu i odpowiednio długich urlopów.
Krzysztof przyniósł ze sobą do studia prezent dla Szymona: klamerki do napinania skóry na twarzy tak, by wygładzić zmarszczki, formalinę do kąpieli i krem pod oczy o nazwie "Don't wory".
Jeśli te specyfiki działają tak doskonale, to chyba musimy spróbować.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|