Podczas występu w brytyjskim "Idolu" Whitney zaliczyła nie lada wpadkę. W czasie śpiewania odpiął jej się stanik podtrzymujący górę całej sukienki. Whitney była na szczęście na tyle przytomna, co ostatnio rzadko jej się zdarzało, że zdołała, choć z trudem, utrzymać na sobie kreację. Oczom publiczności nie ukazał się żaden niestosowny fragment ciała. Ale i tak było na co popatrzeć.
Whitney dostała owacje na stojąco, ale chyba nie za występ, który był przeciętny, a Houston dostała po nim zadyszki, ale za modową wpadkę. Choć wprawdzie Whitney nie spadł stanik, to emocji nie brakowało.
Zobaczcie, jak Whitney broniła się przed opadnięciem stanika, obejrzyjcie wideo na www.koktajl24.pl.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|