Ostatnio Janusz Józefowicz ku zdumieniu wszystkich przestał wozić samochodem swoją żonę. Jak się okazało, nie było to jednak wynikiem problemów w ich związku, a po prostu tego, że Janusz stracił prawo jazdy.
Józefowicz przekroczył dozwoloną liczbę punktów karnych i stracił dokument uprawniający do prowadzenia pojazdów.
Żeby go odzyskać, musiał ponownie zdać egzamin na prawo jazdy. Udał się więcej do ośrodka egzaminacyjnego, lecz opuścił go już po części teoretycznej. Dlaczego? Jak donosi "Fakt", Józefowicz błędnie odpowiedział aż na 5 pytań, a na egzaminie można zrobić tylko 2 błędy, co i tak powinno być zawstydzające dla doświadczonego kierowcy.
W tej sytuacji przynajmniej dość zrozumiałe staje się to, że stracił prawko przez punkty karne. Skoro nie zna teorii, to z praktyką pewnie jeszcze gorzej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|