Były premier Kazimierz Marcinkiewicz to ma dobrze. "Fakt" podpatrzył, jak Isabel rozpieszcza swojego mężczyznę, podając mu w jednym z centrów handlowych ciasteczko... wprost do ust. Jakby był malutkim chłopcem - zauważa z kpiną bulwarówka.
Para raczyła się słodkościami w jednym z warszawskich centrów handlowych. "Pięknych uczuć nie należy się wstydzić - to zdanie Isabel umieściła na swoim internetowym blogu. I jak widać, w jej wydaniu nie są to wcale puste słowa" - twierdzi "Fakt".
"Chce mu w ten sposób podziękować za ekscytację, jakiej jej dostarcza. Poza tym nawet duzi mężczyźni bywają czasem nieporadni, zwłaszcza jeśli chodzi o domowe zajęcia. - twierdzi seksuolog Stanisław Dulko.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane