Terry Herbert to ostatnio najczęściej powtarzane w Wielkiej Brytanii nazwisko. Bezrobotny 55-latek z wykrywaczem metalu w dłoni przeczesuje angielskie lasy i parki. I tak już od 18 lat. Teraz los wynagrodził go za cierpliwość. Na polu kolegi znalazł skarb, o którym nawet nie śniło się archeologom.
"Mam takie powiedzenie: . Tamtym razem nie wiem dlaczego zmieniłem słowo >>monety<< na >>złoto<<. Ktoś mnie wysłuchał i dlatego znalazłem ten skarb" - opowiadał mediom szczęśliwy znalazca.
Skarb, o którym mowa, to 7 kilogramów klejnotów, złota i srebra. W dodatku z VII w! Według specjalistów z British Museum .
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|